W chwili obecnej profesja architekta korporacyjnego zaczyna być modna. Dużo osób jest zainteresowanych zaplanowaniem swojej ścieżki zawodowej w taki sposób, aby docelowo osiągnąć takie stanowisko.
Pojawia się pytanie, jakie umiejętności i predyspozycje powinien posiadać kandydat do objęcia takiej roli w organizacji. Punktem wyjścia do udzielenia odpowiedzi na te pytanie jest określenie zakresu odpowiedzialności architekta korporacyjnego w organizacji.
Przede wszystkim pełni on funkcję “consensus buildera” – tj. osoby, która działa na rzecz z jednej strony przestrzegania opracowanych pryncypiów, modeli, standardów architektonicznych (czyli występuje on tutaj niejako na przemian w roli “złego” i “dobrego” policjanta), a jednocześnie pokazuje on możliwości, jakie wynikają z analizy architektury w obszarze doskonalenia organizacji lub wręcz przeprowadzenia jej transformacji - zarówno na poziomie biznesowym jak i IT (wciela się on wówczas w rolę innowacyjnego wizjonera – co wymaga przynajmniej dobrej znajomości “biznesu” organizacji i branży w której ona działa).
Ponadto architekt korporacyjny odpowiedzialny jest za zdefiniowanie procesów i produktów architektonicznych (wymaga to dobrej znajomości ram architektonicznych – takich jak np. TOGAF) – co odbywa się na bazie rozmów (często przypominających negocjacje) z kluczowymi interesariuszami w organizacji. Jednakże określenie co i jak ma być zrobione w organizacji w zakresie architektury korporacyjnej, nie oznacza dla niego końca prac. Fizycznie trzeba te produkty przygotować i postarać się o ich akceptację przez kluczowych decydentów (na przykład przez Radę Architektoniczną). Architekci korporacyjni podczas tworzenia produktów architektonicznych (pryncypiów, wymagań i modeli) współpracują bardzo często z wybranymi osobami w organizacji (np. analitykami systemowymi, analitykami biznesowymi, osobami z działu rozwoju IT, osobami z działu utrzymania IT), wykorzystując ich głęboką wiedzę merytoryczną. Bardzo często trzeba wykazać się tutaj taktem i empatią, gdyż praca nad tymi produktami jest często dodatkowym (ponadnormatywnym) obowiązkiem dla tych osób.
Wreszcie architekt korporacyjny buduje świadomość architektoniczną w organizacji. Czasami bez mała można powiedzieć, że prowadzi on działalność “ewangelizacyjną” w tym zakresie, gdyż dzieli się on swoją pasją z innymi pracownikami i próbuje zakorzenić “kulturę architektoniczną” w organizacji.
Taki zakres obowiązków architekta korporacyjnego powoduje, że w jego profilu kompetencyjnym na czoło powinny wysuwać się umiejętności miękkie (takie jak komunikacja, przywództwo, umiejętność budowania zespołu). Dopiero w dalszej kolejności liczą się aspekty merytoryczne (rozumiane jako znajomość organizacji/branży) oraz metodyczne (tj. formalna wiedza o architekturze korporacyjnej).
Szczegółowe informacje na temat rekomendowanych dla architekta umiejętności znaleźć można w rozdziale 52 TOGAF (Architecture Skills Framework). Przedstawione w nim podejście może być wykorzystane do oceny obecnie posiadanych przez (potencjalnego) architekta umiejętności oaz określenia jakie obszary musi on jeszcze rozwinąć.
Podobne artykuły
Rok 2012 może być rokiem pełnym wyzwań dla architektów korporacyjnych. Wynika to z trendów, które ob [.....]
Napisanie dobrego ogłoszenia o pracę dla architekta korporacyjnego nie jest trywialną sprawą. I to c [.....]
Na jednym z blogów nt. tzw. life-mentoringu znalazłem taką oto przypowieść: Drogą do miasta szedł so [.....]

