wrz
03

Persona w architekturze korporacyjnej

Źródło: Andrzej Sobczak
Persona

W TOGAF 9 wprowadzono w bardzo szerokim stopniu zarządzanie interesariuszami architektury korporacyjnej (w TOGAF 8 zagadnienie to było traktowane po macoszemu). W szczególności chodzi o właściwe zidentyfikowanie odbiorców produktów i usług praktyki architektonicznej. Zgodnie ze specyfikacją standardu, działania w tym obszarze powinno wykonywać się podczas fazy A cyklu ADM (czyli fazy tworzenia Wizji Architektury) – wynika to z faktu, że dla każdego cyklu ADM występować może różne grono interesariuszy (jest to pochodna sytuacji, że poszczególne cykle ADM mogą różnić się celem i zakresem). Oczywiście nie oznacza to, że w kolejnych fazach nie można rozszerzyć grona interesariuszy – wręcz jest to […..]

cze
06

Katalog architektonicznych punktów widzenia (viewpoints)

Źródło: Andrzej Sobczak
Businessman looking for business

W jednym z wcześniejszych wpisów przedstawiłem różnice pomiędzy widokami (views) oraz punktami widzenia (viewpoints). Dla przypomnienia widok to reprezentacja zbioru powiązanych ze sobą trosk (concerns) interesariusza/interesariuszy (przy czym troski są to kluczowe obszary zainteresowania, które mają szczególne znaczenie dla danej grupy interesariuszy). Natomiast punkt widzenia definiuje perspektywę, z której ujmowany jest dany widok. Zawiera on informacje dla kogo (jakiego grona interesariuszy) dany widok będzie tworzony oraz jaka będzie przyjęta konwencja konstruowania i używania tego widoku.

lut
20

Widoki i punkty widzenia w architekturze korporacyjnej – rozważania na przykładzie TOGAF i ArchiMate

Źródło: Andrzej Sobczak
lornetka

Bardzo często podczas rozmów nt. architektury korporacyjnej pojawia się pytanie czym są widoki (views) oraz punkty widzenia (viewspoint). Czym te pojęcia się od siebie różnią i po co zostały one wprowadzone. Punktem wyjścia do udzielenia odpowiedzi na te pytania jest obserwacja, że informacje gromadzone w repozytorium architektury korporacyjnej adresują troski wielu różnych interesariuszy (stakeholders). Powoduje to, że całościowa ilość informacji zgromadzona w repozytorium bardzo szybko przerasta możliwość percepcji poszczególnych osób. Co więcej nieefektywne i nieracjonalne byłoby, aby każdy z użytkowników repozytorium musiał „przebijać się” przez całą jego zawartość.