lut
17

Czego powinien obawiać się architekt korporacyjny?

Źródło: Andrzej Sobczak
obcy

Zacząłem zastanawiać się, jaki może być najgorszy koszmar architekta korporacyjnego. Wydaje się, że sytuacja staje się dla niego nieciekawa, kiedy zaczyna być odbierany przez ludzi z biznesu (a czasami nawet i z IT) jako “przybysz z obcej planety” – czyli krótko mówiąc ufoludek. Departamenty biznesowe mówią o robieniu biznesu, zwrocie z inwestycji, dostarczaniu wartości dla interesariuszy, a architekt korporacyjny zaczyna snuć swoje wywody nt. jakichś pryncypiów, modeli architektonicznych, artefaktów, dobroci architektonicznej, długu technologicznego… U części decydentów zaczyna się zapalać wówczas ostrzegawcze światełko – “i my temu facetowi co miesiąc płacimy?”.  

lis
12

Zmierzmy się z terminologią dotyczącą EA

Źródło: Andrzej Sobczak
bokser

Jedną z podstawowych barier, która w istotny sposób spowalnia upowszechnianie się architektury korporacyjnej jest brak ogólnie uzgodnionej terminologii.  W Polsce jest to szczególnie trudne, bo nakładają się na to kwestie związane z tłumaczeniami z języka angielskiego. Postanowiłem rozpocząć prace, które powinny docelowo (chociaż mam świadomości jak odległy jest to horyzont czasowy) doprowadzić do ujednolicenia w Polsce terminologii z zakresu architektury korporacyjnej. Jako punkt wyjścia potraktowałem ramy architektonicznej TOGAF w wersji 9.1 oraz oficjalny słownik angielsko-polski (mający status standardu The Open Group) dotyczący tych ram. Ponieważ jednak w polskich organizacjach, w których występuje praktyka architektoniczna stosowana jest szersza terminologia, niż wynikająca z samego TOGAF’a […..]

mar
14

O terminologii architektonicznej [do kawy]

Źródło: Andrzej Sobczak
tlumaczenia

Jak pisałem już wcześniej na tym serwisie występują nagminnie problemy z tłumaczeniami pojęć anglojęzycznych dotyczących architektury korporacyjnej. Zawsze myślałem, że tylko Polacy mają problem ze zwrotem “Enterprise Architecture” – tłumaczonym jako architektura korporacyjna. Okazało się jednakże, że nie tylko my mamy z tym kłopoty.